Powrót do strony głównej

 

KOLEJNY REBREATHEROWY REKORD POLSKI
 
 

     O prawie 15m wynikiem 171.5m poprawił swój dotychczasowy Rebreatherowy Rekord Polski Grzegorz „BANAN” DOMINIK.
W zanurzeniu towarzyszyli Bananowi Tomasz WRÓBLEWSKI 161m oraz Jacek MUSIAŁ 130m nurkujący na obiegach otwartych.
Nurkowanie zostało przeprowadzone 19 września przy stromo opadających ścianach Ras MOHAMMED.
Powodów przeprowadzenia tak głębokiego zanurzenia było jak zwykle kilka.
Pierwszy z nich to nadzór nad kolegami, którzy po raz pierwszy zamierzali osiągnąć taką głębokość.
Kolejny to przetestowanie po raz pierwszy automatów oddechowych firmy ATOMIC podczas tak głębokich nurkowań.
Automatów tych używał Tomek i pracowały bez zarzutu (są właśnie wprowadzane na nasz rynek).
Ostatnim z powodów było poszukiwanie nowego miejsca do głębokich nurkowań. Ponieważ hołdujemy zasadzie swobodnego nurkowania (nie przy linie) ze wszystkimi gazami przy sobie sprawdzenie ściany przy, której nurkowaliśmy stało się wręcz koniecznością. Najważniejszym pytaniem było czy schodzi pod odpowiednim kontem w dół i czy nie ma niepotrzebnych zbyt szerokich wypłyceń - półek, które mogłyby spowodować konieczność odpłynięcia od ściany w trakcie zanurzenia oraz konieczność wynurzania w toni.
Na szczęście pierwsza bardzo wąska i stroma półka znajdowała się na ok. 125m natomiast kolejna w kształcie leja na gł. 175m.
Na pytanie co dalej znajduje się za nią mamy nadzieje odpowie kolejne nurkowanie, które zamierzamy przeprowadzić już niebawem.
Dzięki temu, że opisywana ściana znajduje się w lekkim zagłębieniu – zatoczce głównej ściany masywu Ras MOHAMMED nie grasowały tam żadne prądy i mogliśmy to nurkowanie przeprowadzić swobodnie w lekkim dryfie.
Całość przedsięwzięcia zakończyła się pełnym sukcesem i odbyła się bez większych problemów nie licząc drobnych typu wypięcie się kanistra-scrubbera w rebreatherze czy „złapania” pływalności dodatniej przez 15 litrową stalową butle, spowodowaną zapewne przez zbyt dużą procentową zawartość helu – 69%.
Jednym z przyjemniejszych aspektów tego nurkowania było dostarczenie przez nurków zabezpieczających: Radka MECHA, Jarka ROSZCZYŃSKIEGO, Czarka RADOMSKIEGO, Michała SOPRYCHA i Anię JANCZEWSKĄ DOMINIK napojów do picia oraz odtwarzacza MP3. Uwierzcie mi nie ma to jak Vivaldi podczas długiej dekompresji.

     
         
     
         
     
         
     
         
     
         
     
         
     
         
     
         
     
         
     
         
   
         
     
         
     
         
     
         

ABYSS-DIVING
SDI-TDI
POLSKA