W jakim celu nurkować głęboko? To drażliwe pytanie słyszałem odkąd zacząłem nurkować. Odpowiedź
jest bardzo prosta ponieważ ludzie niesieni chęcią poznania nowego przesuwali granice coraz dalej i dalej.
Dobre by było tutaj pytanie w jakim celu w takim razie himalaiści wchodzą tak wysoko ? Odpowiedź pięknie ujął kiedyś w swoich
słowach pionier nurkowania technicznego Tom MOUNT „ my mamy swój Mount Everest tylko odwrócony do góry nogami”
Nurkując głęboko często nurkujemy w jakimś konkretnym celu np. dla eksploracji wraka, jaskiń, odnalezienia czegoś itd.
Nigdy od tak sobie dla zabawy. Wówczas rekordy są często dziełem przypadku. Często dane nam jest zobaczyć to co jest
niedostępne dla wielu.
Patrząc w przeszłość śmiało można wywnioskować że granice głębokości oczywiście odpowiednie dla każdego będą się coraz bardziej
przesuwać. Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta mój pierwszy artykuł z przed paru lat dotyczący nurkowania głębokiego w którym
wspomniałem jak to na przełomie lat 70-siątych i 80-siątych wtedy kiedy zaczynałem moją przygodę z nurkowaniem na ludzi którzy
przekroczyli granicę 50m patrzyło się z podziwem. W dzisiejszych czasach jest to głębokość dostępna dla większości
zaawansowanych płetwonurków. Jeszcze parę lat temu dno naszej Hańczy było dostępne dla niewielu. Dzisiaj już się pogubiłem w
rachubach, ale podobno było ich już tam kilkudziesięciu. Zatem ponownie wraca pytanie po co? Podejrzewam że dla sprawdzenia
samego siebie. I dobrze bo zdobyte tam doświadczenie przeniosą później do głębszych lub dalszych eksploracji, a będzie ich co
niemiara ponieważ podwodny świat powoli odkrywa przed nami coraz to nowe tajemnice niestety położone coraz głębiej. Myślę ze
już w tym roku kilku polskich płetwonurków przekroczy granicę 150m. Właśnie od tej głębokości zaczynały się kiedyś wszystkie
statystyki dotyczące głębokich nurkowań. Dzisiaj tą granicą jest głębokość 200m na której jeszcze parę lat temu było mniej
osób niż na Księżycu.
Tak to już jest i trzeba sobie zdać sprawę z tego że jest to nieuniknione, a jeżeli ktoś tego nie rozumie niech się najlepiej
na ten temat publicznie nie wypowiada zwłaszcza na łamach różnych list dyskusyjnych bo czym innym jest nurkowanie na głębokość
70-80m a czym innym poniżej 100m.
Jednak jeżeli ktoś zdecyduje się na głębokie podwodne eksploracje i chce to robić bezpiecznie musi sobie zdać sprawę z kilku rzeczy.
- po pierwsze aby to robić bezpiecznie najlepiej uczyć się od najlepszych w
organizacjach zajmujących się szkoleniem nurków technicznych, a jest ich kilka
na polskim rynku. Przestrzegam natomiast przed wszelkimi metodami samouczenia się. Jest
wielu nurków którzy wiedzą co w trawie piszczy ponieważ materiały traktujące o nurkowaniu technicznym są obecnie ogólno dostępne.
Jednak często zapominają o szczegółach które są przyczyną większości wypadków
- po drugie trening trening i jeszcze raz trening podczas którego musimy przez cały czas wszystko analizować po kilka razy.
Minie trochę czasu zanim dobierzemy najlepsze metody treningowe oraz najodpowiedniejszą konfiguracje sprzętową dla siebie.
Wtedy dopiero będzie to dla nas bezpieczne. Nie powinniśmy sugerować się czyimiś „gotowymi” rozwiązaniami.
Osobiście nie wyobrażam sobie, że ktoś mi coś karze bo wie lepiej. Uwierzcie mi że najgorsza jest autosugestia, chęć
„błyszczenia” która nie pozwala nam skupić się przed nurkowaniem co jest rzeczą najważniejszą. Po prostu jeżeli
mamy coś robić to róbmy to dobrze.
- po czwarte wiemy że nurkowania głębokie niosą ze sobą wiele niebezpieczeństw. Wiec jeżeli już mamy ryzykować to ryzykujmy
w jakimś konkretnym celu.
- po wtóre pamiętajmy o właściwym skonfigurowaniu sprzętu najlepiej w jak najprostszy sposób.
Jakiekolwiek smyczki, sprzączki itd. Są zbędne i mogą nam tylko przeszkadzać. Najlepiej jeżeli sprzęt będzie skonfigurowany
na zasadach obowiązujących w nurkowaniach rekreacyjnych tzn. że np. naszym głównym inflatorem będzie inflator lewy a nie prawy
itd. Wytworzy się wtedy tzw. pamięć mięśniowa co oznacza że w sytuacjach awaryjnych np. silnej narkozy pewne ruchy będziemy
wykonywać automatycznie.
Bardzo ważne jest również planowanie nurkowań ale jest to temat oddzielnych rozważań. Do obejrzenia w moim przekonaniu
najbezpieczniejszej konfiguracji sprzętowej zapraszam do artykułu
KONFIGURACJA SPRZĘTU DO NURKOWAŃ GŁĘBOKICH ORAZ WRAKOWYCH.
Grzegorz „BANAN” DOMINIK
ABYSS DIVING
SDI-TDI
POLSKA
|