|

|
|
Wywiad z Markiem ELLYATTEM |
ABYSS - Kiedy i gdzie rozpoczęła się twoja przygodę z
nurkowaniem?
ME - Hm, moja przygoda z nurkowaniem zaczęła się w moim
rodzinnym kraju, Wielkiej Brytanii w roku 1989, a pierwsze uprawnienia
zdobyłem w 1991. Nurkować technicznie zacząłem w 1994, a instruktorem
trimiksowym organizacji TDI zostałem w roku 1995.
ABYSS - Jak wyglądały twoje pierwsze nurkowania głębokie?
ME - Pomiędzy 94 a 99 rokiem wykonałem około 14 nurkowań
pomiędzy 140 a 190 m, starając się za każdym razem wydłużać czas denny.
ABYSS - Ile średnio wykonujesz nurkowań w przeciągu roku. Ile z nich jest poniżej 100m. ?
ME - W przeciągu roku wykonuję średnio 150 nurkowań z czego ok. 50 jest poniżej 100m. Wykonuję je głównie
podczas kursów.
ABYSS - Kiedy zdecydowałeś się nurkować ekstremalnie głęboko?
ME - Na początku 2000 roku, wykonałem jedno z moich najdłuższych i najbardziej ekscytujących nurkowań
- nurkowanie w kopalni. Podczas tego nurkowania, spędziłem 21 minut na głębokości 170. Czułem się, tam na
dole wspaniale, i to między innymi zdecydowało o moich dalszych głębokich nurkowaniach. Wiedziałem,
że jestem wstanie zanurzyć się jeszcze głębiej i zaplanować odpowiednio długą dekompresje.
ABYSS - Od razu zanurkowałeś na 313m?
ME - Nie, oczywiście że nie. Ostatnim nurkowaniem, poprzedzającym było nurkowanie na 260 w trakcie
którego pojawiły się u mnie objawy choroby dekompresyjnej, powstałej w wyniku użycia niewłaściwego algorytmu,
który zupełnie nie nadaje się do tego typu nurkowań. Spędziłem 10 dni w komorze dekompresyjnej i przez kolejnych
pięć miesięcy nie myślałem o nurkowaniu w ogóle.
ABYSS - W jaki sposób przygotowywałeś plan swojego najgłębszego nurkowania?
ME - Staram się zawsze analizować nurkowanie, i wyciągać odpowiednie wnioski. Po nurkowaniu na 260m bliżej
przyjrzałem się zjawisku kontrdyfuzji gazów. Rozpocząłem również pracę nad programem który umożliwiłby mi
zaplanowanie takiego nurkowania, gdyż istniejące na rynku programy do tego typu nurkowań po prostu się nie nadają.
Planowałem swój pobyt na dnie na max.1min., gaz denny posiadał END na poziomie 75m. Wydaje się że to dużo,
ale wcześniej nurkowałem głęboko na powietrzu, więc mój organizm toleruje taką narkozę. Cały proces
dekompresji oparty był na starannym doborze mieszanin oddechowych, pod względem zawartości helu, także na
ostatnim przystanku dekompresyjnym oddychałem helioxem 80/20.
ABYSS - Co cię tak naprawdę pociąga w głębokim nurkowaniu ?
ME - Lubię wyzwania oraz pewną dawkę ryzyka. To duża satysfakcja robić rzeczy których inni nie potrafią.
ABYSS - Głębokie nurkowania charakteryzują się wysokim stopniem ryzyka. Ty robisz to bezpiecznie więc
jesteś ekspertem od głębokich nurkowań. Co jest twoim zdaniem najważniejsze aby móc bezpiecznie nurkować?
ME - Moim zdaniem kluczem do bezpiecznego nurkowania jest ciągły trening i praca nad sobą, a przy planowaniu
nurkowania najważniejsze znaczenie ma:
- właściwy dobór mieszanin oddechowych
- odpowiednio zaplanowane deep stopy
- właściwa długość dekompresji
Należy zaakceptować fakt długiej dekompresji, i nie należy jej skracać. Nie można przyjmować wszystkich modeli
dekompresyjnych jednakowo; coś co jest dobre dla 60m nie sprawdza się przy nurkowaniach np. poniżej 150m. Nie
bez znaczenia pozostaje również odpowiedni dobór sprzętu.
ABYSS - Skoro już rozmawiamy o sprzęcie to powiedz czym się kierujesz przy jego wyborze?
ME - Przede wszystkim zwracam uwagę na jakość bo jakość to bezpieczeństwo. Nigdy nie używam nowego
niesprawdzonego sprzętu. Bardzo ostrożnie podchodzę do świeżo reklamowanych produktów lub nowych
producentów. Ja nie mam sklepu więc nie muszę niczego i nikogo reklamować. Zresztą producenci nie lubią
nurków technicznych ponieważ boją się ryzyka. Jeżeli już to raczej pojawiają się po ...
ABYSS - Podejrzewamy że raczej wybierasz sprzęt z najwyższej półki. Czy jest on w jakiś sposób modyfikowany?
ME - Nie. Jest to standardowy sprzęt dostępny dla każdego nurka.
ABYSS - A konkretniej. Dlaczego wybrałeś taki, a nie inny sprzęt np. OMS-a ?
ME - Oczywiście tak jak powiedziałem wcześniej ze względu na jakość. Co najważniejsze najpierw wybrałem
sprzęt, a dopiero później pojawili się sponsorzy. W jacketach OMS-a bardzo dobrze sprawdził się system gum
ściągających, który pomaga zachować nurkowi odpowiednia pozycję w trakcie dekompresji przy obciążeniu dużą
ilością butli.
ABYSS - Przez lata zapewne wypracowałeś własną konfiguracje. Co takiego jest w niej najważniejsze?
ME - Przede wszystkim prostota. Zbyt skomplikowany sprzęt w sytuacjach awaryjnych może nam przysporzyć
dodatkowych kłopotów. Jestem raczej zwolennikiem tradycyjnych rozwiązań. Nie przepadam za nowościami, a jeżeli
już muszę je zastosować to najpierw bardzo długo z nimi eksperymentuję. Tak też było z nowym programem
dekompresyjnym.
ABYSS - Wspomniałeś coś o nowym programie dekompresyjnym który przygotowujesz. Czy możesz coś więcej
o nim powiedzieć?
ME - Tak to prawda. Przygotowuję własny program dekompresyjny, ale jest on przeznaczony głównie do sprawdzania
zaplanowanych już wcześniej nurkowań na innych programach dekompresyjnych.
ABYSS - Czy jest to coś co może zrewolucjonizować rynek ponieważ stworzyłeś go na podstawie własnych
wieloletnich doświadczeń i co najważniejsze przetestowałeś w praktyce?
ME - ?. Fakt faktem że używając go podczas rekordowego nurkowania wróciłem bezpiecznie na powierzchnię co
jest równoznaczne z sukcesem.
ABYSS - Jak do twoich nurkowąń mają się algorytmy Haldana, RGBM oraz VPM ?
ME - Algorytmu Haldana nie stosuję bo jest przestarzały i nie nadaje się do zbyt głębokich nurkowań.
Z kolei po zastosowaniu najnowszego RGBM-u uległem wspomnianemu wcześniej wypadkowi. Obecnie
uważam że najbardziej zaawansowany jest algorytm VPM.
ABYSS - Jaki w takim razie program dekompresyjny byś polecił oczywiście oprócz swojego?
ME - Na rynku jest dużo deko planerów. Najlepiej wybierać te których wersje się często zmieniają ponieważ
oznacza to że są ciągle modyfikowane np. V-Planer lub Deco-Planer.
ABYSS - Powiedz nam proszę coś jeszcze o mieszankach oddechowych. Czym się kierujesz przy ich doborze?
ME - Staram się tak dobrać procentowa zawartość gazów aby dekompresja nie była zbyt długa.
ABYSS - Jakie możesz dać wskazówki osobą które zaczynają nurkować głęboko?
ME - Ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć każdy element do "upadłego" aż dojdziemy do perfekcji oczywiście
nurkując, a nie debatując w internecie. Bardzo ważne jest również "trzeźwe" spojrzenie na wszystko z
dystansu. Nie sztuką jest wiedzieć trzeba to także rozumieć. Tak naprawdę aby głęboko nurkować
trzeba się temu poświecić bez reszty.
ABYSS - Co na to wszystko twoja rodzina ?
ME - W chwili obecnej jestem 36 letnim kawalerem, więc nie mam z tym problemu. Kiedyś moja była dziewczyna była
rekordzistką. Zanurkowała na 180m w kanale angielskim. Doskonale się więc rozumieliśmy pod tym względem.
ABYSS - Co teraz robisz, jaki jest twój zawód, gdzie teraz mieszkasz ?
ME - Nadal uczę ekstremalnie głębokiego nurkowania ( John BENNETT pierwszy człowiek, który przede mną
zszedł poniżej gł. 300m był moim studentem ). Nie mam swojego centrum nurkowego tylko współpracuję z
różnymi. Obecnie mieszkam w Monachium.
ABYSS - Nie będziemy pytali dlaczego, zapytamy tylko co dalej ?
ME - ? Sam nie wiem. Prawdopodobnie będę dalej trenował siebie i ludzi oraz pisał książki. Uprzedzając wasze
pytanie powiem że zanurkuję głębiej, ale tylko za konkretne pieniądze. Ostatnio otrzymałem propozycję nakręcenia
filmu w technice trójwymiarowej z próby pobicia mojego rekordu. Jednak producenci w ostatniej chwili stwierdzili
że dadzą fundusze ale po próbie oczywiście jak się uda.
ABYSS - No właśnie słyszeliśmy że piszesz książkę. Czy możesz uchylić rąbka tajemnicy ?
ME - Oczywiście. Książka będzie o moim życiu i technicznym nurkowaniu. Będzie nosiła majestatyczny tytuł
Gladiatorzy Oceanów. Prawdopodobnie będzie gotowa w czerwcu i mam skromną nadzieję że będzie wydana
również w Polsce.
ABYSS - Wiemy że twoim ulubionym hobby są jaskinie ?
ME - niech pomyślę…Fakt chyba najbardziej lubię nurkować w jaskiniach. Wrażenia których można doznać,
oglądając skały pod wodą są niezapomniane.
ABYSS - obecnie rekordy popularności na świecie bije DIR. Co o tym sądzisz ?
ME - System DIR sprawdza się ale w jaskiniach np. florydzkich. Tam gdzie został wymyślony. Natomiast
w moim przekonaniu kompletnie nie nadaje się do nurkowań głębokich. Poza tym śmieszy mnie
trochę ich prawie religijne podejście do tematu jak w jakiejś sekcie. Powiem szczerze że nie wyobrażam
sobie aby mi ktoś coś kazał np. że długość przewodu od automatu powinna wynosić określoną ilość centymetrów
lub że musimy coś przypiąć w określonym miejscu, a nie tam gdzie jest nam wygodnie. Moim zdaniem właściwa
sugestia powinna brzmieć: Przewód powinien mieć właściwą długość.
ABYSS - Nurkowałeś już z naszymi rodakami, co możesz o nich powiedzieć?
ME - Do tej pory miałem przyjemność nurkowania tylko z wami. Po tym co pokazaliście na Victorii mogę
powiedzieć tylko same dobre rzeczy.
ABYSS - Na koniec najważniejsze pytanie, kiedy nas odwiedzisz w Polsce ?
ME - Myślę że już niedługo podczas najbliższych targów w Marcu.
ABYSS - W takim razie dziękujemy za rozmowę i do szybkiego zobaczenia w Polsce.
ME - Ja również dziękuję .
Rozmawiali:
Grzegorz "BANAN" DOMINIK
Tomasz WRÓBLEWSKI
ABYSS DIVING
SDI - TDI
Polska
|
|
|