

|
GŁĘBIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK ZSZEDŁEM | |

Nurkowania wykonane poniżej 150 m
| Rok |
Głębokość(m) |
Nurek |
Miejsce |
Tabele/Komentarz |
| 82 |
205 |
J.Hasenmayer/Szwajcaria |
Fontaine De Vaucluse, Fr |
Oceanering/brak DCS |
| 87 |
158 |
S.Exley/USA |
Mante, Meksyk |
Oceanering/brak DCS |
| 87 |
201 |
S.Exley/USA |
Mante, Meksyk |
Oceanering/brak DCS |
| 88 |
238 |
S.Exley/USA |
Mante, Meksyk |
Hamilton/zmęczenie |
| 89 |
264 |
S.Exley/USA |
Mante, Meksyk |
Hamilton/brak DCS |
| 92 |
153 |
N.Gomes/RPA |
Bushmansgat, Afryka |
Buhlman/objawy HPNS |
| 92 |
196 |
J.King/USA |
Blue Hole, Bahama |
Hamilton/zmęczenie |
| 93 |
153 |
J.Bowden/USA |
Zacaton, Meksyk |
Dr.X/brak DCS |
| 93 |
177 |
N.Gomes/RPA |
Bushmansgat, Afryka |
Dr.X/brak DCS |
| 93 |
177 |
S.Exley/USA |
Bushmansgat, Afryka |
Dr.X/brak DCS |
| 93 |
263 |
S.Exley/USA |
Bushmansgat, Afryka |
Dr.X/brak DCS |
| 93 |
227 |
J.Bowden/USA |
Zacaton, Meksyk |
Dr.X/brak DCS |
| 93 |
169 |
A.Kristovich/USA |
Zacaton, Meksyk |
Dr.X/brak DCS |
| 93 |
251 |
J.Bowden/USA |
Zacaton, Meksyk |
Dr.X/bóle stawowe |
| 93 |
220 |
S.Exley/USA |
Zacaton, Meksyk |
Dr.X/brak DCS |
| 94 |
230 |
N.Gomes/RPA |
Bushmansgat, Afryka |
Dr.X/brak DCS |
| 94 |
252 |
N.Gomes/RPA |
Bushmansgat, Afryka |
Nieznane/brak DCS |
| 94 |
282 |
J.Bowden/USA |
Zacaton, Meksyk |
Dr.X/bóle barku |
| 95 |
155 |
M.Pauwells |
Hranicka Propast/Czechy |
Nieznane |
| 95 |
162 |
T.Tysall/USA |
Lake Superior/USA |
Dr.X/brak DCS |
| 95 |
162 |
M.Zee/USA |
Lake Superior/USA |
Dr.X/brak DCS |
| 96 |
195 |
S.Redoutay/Francja |
Fontaine De Vaucluse, Fr |
Dr.X/brak DCS |
| 96 |
161 |
.Badier/Francja |
Fontaine De Vaucluse, Fr |
J.P.Imbert/brak DCS |
| 96 |
174 |
P.Bernabe/Francja |
Fontaine De Vaucluse, Fr |
J.P.Imbert/brak DCS |
| 96 |
165 |
O.Isler/Szwajcaria |
Goule De La Tannerie, Fr |
J.P.Imbert/brak DCS |
| 96 |
154 |
G.Menzes/Brazylia |
Loga Misteriosa, Brazylia |
Pro Planner/brak DCS |
| 96 |
208 |
Thoctaricles/Greece |
Morze Śródziemne |
Nieznane/brak DCS |
| 96 |
282 |
N.Gomes/RPA |
Bushmansgat, Afryka |
Nieznane/objawy HPNS |
| 96 |
167 |
O.Isler/Szwajcaria |
Goule De La Tannerie, Fr |
Doris/brak DCS |
| 97 |
179 |
G.Menzes/Brazylia |
Loga Misteriosa, Brazylia |
Pro Planner/brak DCS |
| 97 |
180 |
G.Menzes/Brazylia |
Agua Milagrosa, Brazylia |
Dr.X/objawy DCS |
| 97 |
164 |
P.Brandt/Szwajcaria |
Font Estramar, Fr |
Doris/brak DCS |
| 97 |
250 |
P.Brandt/Szwajcaria |
Fontaine De Vaucluse, Fr |
J.P.Imbert/objawy HPNS |
| 97 |
198 |
J.Bowden/USA |
Zacaton, Meksyk |
Dr.X/brak DCS |
| 98 |
164 |
P.Bernabe/Francja |
Foux Du Mas Debanal, Fr |
J.P.Imbert/brak DCS |
| 98 |
180 |
J.Hilbert/Niemcy |
Lake Constanz, Szwajcaria |
Abyss/brak DCS |
| 98 |
180 |
Buchalay/Niemcy |
Lake Constanz, Szwajcaria |
Abyss/brak DCS |
| 98 |
170 |
T.Behrend/Niemcy |
Lake Thuner See, Szwajcaria |
Pro Planner/brak DCS |
Głębiej w dół, kolana ugięte, kształt bardziej opływowy dla
przyspieszenia. Uczucie pustki i dziwne przeczucie, że ta przestrzeń nie ma
końca. Ciemność otacza mnie, zamyka mnie w sobie, wchłania, ale nie jest
wroga, nie boję się – po prostu czerń jak wieczność. Moja lampa – jak miecz
przeciwko niczemu, tylko lina i granice wyznaczone przez mój strach.
Ostatnio
myślałem o moich przyjaciołach, którzy doświadczyli głębokich zanurzeń. W
roku 1993 Sheck Exley* opublikował
artykuł z listą technicznych nurkowań poniżej 152 metrów (500 stóp) – w
aparatach o obiegu otwartym. W tamtym roku było ich 13, wykonanych przez 6
płetwonurków, pięciu mężczyzn i jedną kobietę. Oprócz jednego – wszystkie w
słodkiej wodzie i jaskiniach, choć Exley skomentował to, że „nurkowie
wrakowi” też by dali radę. Oprócz ogólnego zmęczenia, jednego przypadku
objawów skórnych – nie było przypadków DCS. Modele dekompresji były
wykonywane na specjalne zamówienie a nawet opatentowane. Moim zamiarem jest
uaktualnienie tej listy. Do dziś, przynajmniej 37 nurkowań może być
umieszczonych na tej liście, a nurkowanie techniczne nie jest już królestwem
szaleńców, przynajmniej nie w takim stopniu jak kilka lat temu. Lista
przedstawia nurkowania poniżej 152 metrów wykonane do dziś – wyzwania
fizjologiczne śmiałków. Jednak jest to niekompletne zestawienie, ważne w
dniu druku. Ludzie ci nie zawsze ujawniają wszystkie szczegóły i aspekty
swoich nurkowań, nie wszyscy biorący udział są znani. Nie każdy chce dzielić
swoją pasję z całym światem. Jest to bardzo indywidualna sprawa.
Nurkowania
wymienione na liście są raczej historyczną podróżą, niż listą coraz
głębszych nurkowań. Gdybym uszeregował je zgodnie z głębokościami, mogło by
to dać mylne wrażenie, że im głębsze nurkowanie tym większe osiągnięcie.
Najgłębsze nurkowanie jest oczywiście pożądanym celem, moim także. Jednak
biorąc pod uwagę różne sytuacje, które wystąpiły podczas tych nurkowań:
nurkowanie Jochena Hasenmayer’a w Vaucluse czy trudności Nuno Gomes’a
(wysokość n.p.m), zimno, prądy morskie – różnicuje te nurkowania. Sama
liczba metrów wody nad tobą jest kiepskim miernikiem osiągnięcia! Należy też
podkreślić, że niektóre z nurkowań były przygotowaniami do późniejszych
ambitniejszych zanurzeń. W artykule Shecka, byłem jednym z 6 ludzi na liście
nurkowań poniżej 152 metrów. To był dla mnie zaszczyt. W ciągu sześciu
miesięcy od tamtego wydarzenia, dokonałem jeszcze dwóch nurkowań –
rekordowych. To z pewnością się powtórzy – ktoś – z Afryki, Francji,
Niemiec albo jeszcze z innego kraju jest właśnie na krawędzi osiągnięcia
niemożliwego.
DCS głębinowa
Nurkowanie
na granicy bezpieczeństwa w oczywisty sposób zwiększa możliwość i
prawdopodobieństwo choroby dekompresyjnej. „Bends (bóle w stawach) są
nieuniknione” mówi Bret Gilliam, rekordzista na powietrzu. Prawdziwi
pionierzy w tej dyscyplinie byli naprawdę narażeni. Jochen Hasenmayer i
Sheck tworzyli historię w tej dziedzinie. Programy dekompresyjne i modele,
które by pasowały do ich techniki – były niedostępne wtedy – wszystko było
eksperymentalne. Teraz wszyscy czerpiemy z ich odwagi i osiągnięć. Ryzyko DCS oraz jasność
symptomów komplikuje odległość od miejsc nurkowych. Dobre miejsce nurkowe
rzadko umożliwia łatwą ewakuację i szybkie leczenie. Rekompresja lecznicza
w wodzie oraz intensywna pomoc medyczna na miejscu są często jedynymi
środkami zaradczymi na natychmiastowe objawy choroby dekompresyjnej.
HPNS
Sheck
doświadczył HPNS** (High
Pressure Nervous System Syndrome – Neurologiczny zespół wysokich ciśnień)
podczas nurkowania na 262 metry (863 stopy) w Bushmansgat (Afryka
Południowa) w roku 1993. Objawy wystąpiły poniżej 212-228 metra (700-750
stóp). Zanurzając się szybciej niż 30 m/min (100 stóp/min) doświadczył
zaburzeń wzrokowych poniżej 212 metrów. Pole widzenia zawęziło się do kilku
małych koncentrycznych (współśrodkowych) kół, z ciemnymi plamami w środku.
Widzenie dalszych rzeczy pogorszyło się a obraz zaczął się rozmazywać.
Zwolnił prędkość zanurzania się i zatrzymał się na 228 metrach w nadziei
złagodzenia objawów. W okolicy 243 metra odczuł swędzenie całego ciała,
później przerodziło się w uczucie kłucia (kontrdyfuzja gazu obojętnego).
Drżenie przybierało na sile i rosło do osiągnięcia dna – 863 stopy czyli 262
metry. Jak opowiadał Sheck: „drżenie było bardzo intensywne do momentu
osiągnięcia dna, bolesne tak, że uniemożliwiały jakiekolwiek działanie na
inflatorze. Na szczęście – dno zahamowało opadanie. Całe ciało zaczęło
drżeć, stopniowo przechodząc w dygotanie do czasu zatrzymania się”. Podczas
wynurzania się wszystkie symptomy zniknęły na głębokości 121 metrów. Co
ciekawe Shek nie doświadczył HPNS’u podczas żadnego ze swoich nurkowań w
Mange, tych ponad 152 metry. Szybkość opadania była mniejsza niż 30m/min w
Bushmasngat z powodu prądu, ale i tak dość duża, zgodnie z opisem
nurkowania. Nie miał także problemów podczas nurkowania na 219 metrów w
Zacaton, kiedy to prędkość zanurzania się była większa niż 30m/min.
Nurkowałem z nim tego dnia, dlatego sądzę, że bym coś o tym wiedział.
Planowaliśmy nasze nurkowanie na dno Zacaton, omawialiśmy każdy aspekt tego
planu i wszystkie niepokoje z nim związane. Sheck nazwał to: „addressing our
fears” czyli „zwracanie się do swoich lęków”. Odpowiednie i bardzo potrzebne
przy nurkowaniach tej wielkości.
Nuno
doświadczył HPNS-u przy nurkowaniu na 176,6 metrów oraz na ostatnim
nurkowaniu poniżej 281 metrów. Z kolei przy innych nurkowaniach: dwóch na
152 metry, jednym na 229 metrów i jeszcze na 251 metrów – nie doświadczył
HMPS-u. W czasie swojego najgłębszego nurkowania doświadczył drżenia
kończyn od 182 metrów, ale kontynuował nurkowanie. „Znałem ten objaw, nie
zaskoczyło mnie to”.
Gilberto
Menezes de Oliviera, nurkując w Agua Milagrosa w Brazylii, doświadczył
lekkiego drżenia lewej ręki co zdiagnozował jako HPNS. Wystąpiło to na około
152 metrach. Jednak podczas późniejszych nurkowań na 179 m i 217 metrów –
objawy HPNS nie wystąpiły.
Spośród
nurkowań na 153, 196, 226, ponad 243 oraz 281 metrów doświadczyłem czegoś,
co sklasyfikowałem jako HPNS tylko raz. Podczas nurkowania na 243 metry
odczułem drżenie rąk oraz w mięśniach grzbietu (latissimus dorsi). Były
zauważalne, lecz nie na tyle poważne, abym przerwał nurkowanie. Pojawiły się
około 212 metra. Miałem grypę kilka dni przed nurkowaniem. Moi koledzy Dr
Ann Kristovich, Terrence Tysall, Mike Zee – nie odnotowali żadnych problemów
z HPNS.
HPNS
pojawia się kiedy chce. Odporność na zespół jednego dnia nie gwarantuje
bezpiecznego następnego nurkowania. W niektórych przypadkach objawy są
łagodne do tego stopnia, że można je zlekceważyć. W krótkich nurkowaniach
technicznych gorsze symptomy HPNS niż nudności, drgawki konwulsyjne oraz
zawroty głowy – raczej mieć miejsca nie będą. Bez habitatu używanego przez
nurków zawodowych, występowanie tych objawów mogło by być śmiertelne.
Ustanawianie Rekordów
Cała koncepcja nurkowań
rekordowych niesie ze sobą oddźwięk emocjonalny często zagmatwany i
żenujący. Samotny i zakręcony odkrywca nagle znajduje się w centrum uwagi –
kilka minut sławy – z opiniami nie tylko pozytywnymi ale i negatywnymi.
Płetwonurek jest od razu poważany i poniżany. Przy sportach ekstremalnych to
to samo. Czasem okrzyknięty pionierem lub dzielnym ryzykantem, jednocześnie
nazywani jesteśmy niebezpiecznymi poszukiwaczami uwagi, amatorami dreszczu
lub po prostu szaleńcami.
Sytuacja
staje się jeszcze bardziej niesmaczna przy powszechnym pragnieniu zwycięstw.
Moim zdaniem jest to powszechniejsze w Europie niż w Stanach Zjednoczonych.
Współzawodnictwo staje się faktem a osiągnięcia są dzielone z
uwzględnieniem metod/sposobów oraz stopni ryzyka. Trudniejsza droga na
szczyt, wstrzymywanie oddechu bez asysty, z asystą przy wynurzaniu lub
zanurzaniu lub styl wolny (free style)... a media tylko podkręcają atmosferę
obietnicami późniejszych artykułów i sławy.
W roku 1993
była po prostu lista nurków, którzy nurkowali na coraz większe głębokości.
Teraz są różne kategorie. Podczas rozmów z płetwonurkami na całym świecie,
które odbyłem tworząc ten artykuł – doszliśmy wspólnie do wniosku, że
tworzenie stopni wykonalnych osiągnięć – to absurd. Pojawiły się propozycje
kategoryzowania rekordów po rodzaju użytego sprzętu, wymagania odnośnie
gazów – wszystkie używane w danym nurkowaniu muszą być transportowane przez
nurka, wszelka pomoc z powierzchni jest zabroniona, dodatkowe butle są
dostępne, ale nie mogę być użyte (chyba że w niebezpieczeństwie). Inne
kategorie pozawalają na pomoc z powierzchni, gazy dekompresyjne na linie,
użycie habitatu, ogrzewanie i tak dalej. Nie ma oficjalnie wytyczonych
granic, ale jest trend w tę stronę. Być może jest to nieuniknione.
Mierząc głębokość
Jeśli mówimy o nurkowaniu na 152 metry i
głębiej, istnieje trudność w zapisie dokładnej głębokości przy użyciu
istniejących narzędzi technologicznych. Obecnie już słychać skargi
ekspertów, którzy próbują oszacować głębokości nasilania się objawów HPNS.
Bzdura! Gomez miał objawy HPNS-u w trakcie najpłytszego nurkowania poniżej
152 metrów (poniżej 500 stóp), a potem dokonał wielu rzeczy. Ja sam miałem
HPNS podczas nurkowania na 243 metry, a żadnych objawów podczas nurkowania o
38 metrów głębiej. Były już matematyczne wyliczenia bazujące na różnych
przesłankach ze środowiska i otoczenia. Sheck musiał wyliczyć swoją
rekordową głębokość w Mante. Z uwzględnieniem błedu, oszacował głębokość na
pomiędzy 263 metry a 267 metrów. Zawsze skromny – wybrał mniejszą. Uznał,
że jego rekord - 262 metry w Bushmansgat był o metr z kawałkiem skromniejszy
od późniejszego rekordu. Ci, którzy go podziwiają – zawsze uznają tę
większą głębokość.
Dr Kristovich, bez szacunku i podziwu dla
M.E.Ecknoff, zgłasza wątpliwość odnośnie rekordu kobiet tej ostatniej, jeśli
nie był zdecydowany. Na głębokości 168 metrów jej nurkowanie przekroczyło
rekord o 46 metrów, ale gdyby przekroczył rekord o mniej niż 30 metrów, nie
zgłaszałaby go. Całość zatem niejasna i mglista, żenująca a godna podziwu
sprawa osobistej etyki – zaciemnia obraz jeszcze bardziej.
Głębokość mojego nurkowania***
została stwierdzona przez komputer UWATEC, przesłany do
przedstawicieli mediów jeszcze podczas odbywania przeze mnie
dziesięciogodzinnej dekompresji. Zajęty i zdesperowany jednym – powstrzymać
zanurzanie się – miałem nieodpowiednią ilość gazów do kontynuowania
nurkowania – marker na 925 stopach – 281 metrach śmignął koło mojej ręki.
Gdzie się zatrzymałem? Kto wie – chciałem się stamtąd wydostać. Dziennikarze
ze „Sport Illustrated” i z „Discover Magazine” zdecydowali za mnie –
głębokość z UWATEC’a – 281 metrów/925 stopy. W tym czasie byłem jeszcze
zszokowany i pogrążony w żalu po stracie Shecka. Ciężko mi było odzyskać
radość życia. Przez cały następny rok, krytyka oraz strata przyjaciela nie
pozwalały mi zaakceptować faktu, że odbyłem „rekordowe” nurkowanie.
Nuno Gomes jest moim zdaniem człowiekiem
naszych czasów. Nie przyznaję tu, że był głębiej****– ale gdyby nie trafił w dno
w Bushmansgat – byłby pierwszym człowiekiem poniżej 300 metrów – 1000 stóp!
Nuno i ja zrobiliśmy więcej nurków poniżej 152 metrów, niż ktokolwiek inny
na świecie. Chcąc nie chcąc jesteśmy związani z tą liczbą. Przeznaczenie
jest niepewne a przywiązanie do czegokolwiek – jest mało podniecające. A
media i publika domagają się zdecydowanego rekordzisty. Jeśli się poddasz –
ta presja cię zabije. Mam nadzieję, że obaj jesteśmy za mądrzy na to.
coraz większych głębokości. Ten wysiłek w obliczu niebezpieczeństwa jest nie
do pojęcia dla kogoś, kto w tym nie uczestniczy. Wierzę, że wszyscy – ci
mężczyźni i ta jedna kobieta – zgodzą się, że to poczucie wolności chwili,
momentu który jest jedyny i niepowtarzalny – wzmacniającego całe życie,
pchającego nas do poznania samych siebie – oto prawdziwa pochwała życia.
Moi
przyjaciele i koledzy – pozdrawiam Was. Jesteśmy z tej samej gliny –
jesteśmy braćmi i siostrami. Więź tych, co byli w paszczy bestii. Kto nie
był tam, nie zrozumie.
* Sheck Exley, nazywany ojcem nurkowania jaskiniowego, autor podręcznika o bezpiecznym
nurkowaniu w jaskiniach, zginał w trakcie nurkowania na 304 metry (1000 stóp) w
Zacaton, w Meksyku w roku 1994. Autor – Jim Bowden, w tym samym czasie nurkował
również w Zacaton
**
HPNS charakteryzuje się drżeniem rąk, drgawki kończyn, zawroty głowy,
nudności, ogólne zmęczenie, postępujące zobojętnienie (na sygnały alarmowe)
oraz zmiany w procesach mózgowych. Spowodowany jest zbyt szybką dekompresją
oraz dużymi głębokościami
***
rekord Bowdena w roku 1994, w Zacaton – Sheck Excley zginął tego samego
dnia, rónież w Zacaton, podczas swojej próby bicia rekordu
****
w roku 1996 Nuno Gomes
osiągnął 281 metrów/ 927 stóp podczas nurkowania w Bushmansgat, w Afryce
Południowej.
artykuł "DEEPER THAN I EVER
DESCENDED"
autor Jim BODEN magazyn DEEP TECH z 1998 roku
tłumaczenie: Sylwia WROŃSKA
Tomasz WRÓBLEWSKI


|
|
|
|