 |
HELITROX - NOWY CZYNNIK ODDECHOWY I JEGO ZASTOSOWANIE W NURKOWANIU REKREACYJNYM | |
Zastosowanie
mieszanin oddechowych w nurkowaniu niekomercyjnym datować można od ok. połowy lat
osiemdziesiątych kiedy to działania prowadzone przez Amerykańską Agencję ds.
Oceanu i Atmosfery (NOAA) doprowadziły do wprowadzenia jednolitych przepisów
standaryzacyjnych dla mieszanin nitroxowych. Dzisiaj, zalety nitroxu jako
nowoczesnego czynnika oddechowego nie budzą raczej naszych wątpliwości, zaś
atmosfera sensacji towarzysząca pierwszym nurkowaniom rekreacyjnym przy jego
użyciu należy zdecydowanie do historii. Mieszaniny trimixowe – jako wywodzące
się bezpośrednio z aplikacji militarno-komercyjnych musiały czekać nieco dłużej
na swoją "premierę" na rynku
cywilnym, lecz dzięki nowoczesnym programom szkoleniowym wypracowanym w
latach 90-tych przez amerykańskie agencje treningowe: TDI, IANTD również i one
znalazły swoje trwałe miejsce w rozwoju nowoczesnego nurkowania rekreacyjnego –
a ściślej jego bardziej zaawansowanego nurtu "Technical Diving "
czyli tzw. nurkowania technicznego. Liczne
profity fizjologiczne (podkreślane przez zwolenników podejścia
"konserwatywnego") oraz wszechstronne korzyści operacyjne (będące
efektywnymi narzędziami, służącymi do poszerzenia zakresu eksploracji i
bezpieczeństwa nurka technicznego) stanowią niekwestionowane atuty na rzecz
użycia tych nowoczesnych czynników oddechowych w porównaniu z
"klasycznym" już sprężonym powietrzem. Nie będziemy tu
charakteryzować poszczególnych aspektów użytkowych powyższych mieszanin jako że
temat ten omawiają szczegółowo liczne opracowania i publikowane wcześniej
artykuły z zakresu nurkowania technicznego. Efekt fizjologiczny oddziaływania
wysokiego ciśnienia parcjalnego azotu na organizm nurka opisany został po raz
pierwszy przez Behnkego w r.1930 i nazwany nieco później "narkozą
azotową". Ciśnienia parcjalne azotu w przedziale już od ok. 3.2 ATA warunkują wystąpienie efektu
narkotycznego charakteryzującego się m.in. upośledzeniem czynności motorycznych,
decyzyjnych, czasu reakcji oraz wyższych czynności poznawcze osoby nurkującej. Od
dawna już nurkowie – poprzez ograniczanie głębokości , różnorodne praktyki
adaptacyjne oraz poszukiwanie alternatywnych czynników oddechowych – usiłowali
zwalczyć niekorzystny wpływ tego zjawiska na swoje organizmy. Chociaż uznaje
się za granicę oddziaływania narkotycznego "na powietrzu" głębokość
przekraczającą 30m to występują tu duże różnice indywidualne, zaś sam efekt
narkotyczny musi zawsze być brany pod uwagę przy planowaniu operacyjnym
nurkowania. Eliminowanie z mieszaniny pewnej ilości azotu i
"balansowanie" jej zwiększoną zawartością tlenu posiada niestety
istotne ograniczenie w postaci wzrostu zagrożenia toksycznością tlenową. Zwiększone
ciśnienia parcjalne tlenu mogą też generować wzrost ilości wolnych rodników lub
nadtlenków w organiźmie nurka. Może ono także hamować działanie enzymów
komórkowych, uszkadzać strukturę DNA oraz błony lipidowe. Badania potwierdziły
także istnienie związku z rozwojem katarakty i zanikiem ostrości widzenia u
osób poddawanych agresywnym ekspozycjom hiperbarycznym przy wysokich frakcjach
tlenu. Obecnie, wiele agencji treningowych opowiada się za dalszym obniżeniem
limitów ekspozycji hyperoksycznych poniżej "tradycyjnego" –
zalecanego przez NOAA współczynika ciśnienia parcjalnego tlenu = 1.6 ATA w nitroxowym
nurkowaniu rekreacyjnym. Nitrox zawdzięcza swoją popularność w nurkowaniu,
korzyściom wynikającym z ograniczenia ekspozycji i azotowej oraz domniemanej
(do tej chwili jednoznacznie nie udowodnionej) redukcji efektu narkotycznego. Niestety,
wraz z redukcją saturacji gazem obojętnym – wzrasta ciśnienie parcjalne tlenu i
to ono właśnie staje się szybko pod wodą głównym czynnikiem limitującym. Jeszcze
innym czynnikiem jest problem tzw.
"kompatybilności" oraz "czystości tlenowej" sprzętu nurkowego. Ograniczają one użycie
standardowego sprzętu do frakcji tlenu nie przekraczającej 0.39. (39 %). Reasumując:
Można potwierdzić że użycie mieszanin nitroxowych na głębokościach
przekraczających 30 a szczególnie poniżej 40 metrów staje się bezzasadne z
punktu widzenia redukcji narkotycznego działania inert gazu oraz ze względu
na przekroczenie bezpiecznych wartości ciśnienia parcjalnego tlenu. Wielu
zaawansowanych płetwonurków przeszkolonych w zakresie technik dekompresyjnych,
nawet jeśli nie decyduje się na nurkowanie głębokie z punktu widzenia
"technical diving" (a więc w zakresie poniżej 45-55 metrów) z dużym
zainteresowaniem przyjęłoby czynnik oddechowy umożliwiający im minimalizowanie
ryzyka fizjologicznego nurkowań na głębokości "średnie" – w przedziale
30 – 46 metrów. Ani powietrze ani nitrox nie spełnia w tym przedziale warunków
"idealnej" mieszaniny oddechowej. Mieszanina trimixowa (kombinacja
odpowiedznich proporcji tlenu, helu i azotu), jakkolwiek może spełniać powierzone
jej cele skutecznej redukcji efektu narkotycznego oraz toksyczności tlenowe
typu CNS, wymaga większych ilości specjalistycznego ekwipunku płetwonurka i jego specjalistycznego
wyszkolenia. W aplikacjach nurkowania głębokiego – mieszanina trimixowa posiada
niską frakcję tlenu co dopuszcza jej skuteczne użycie na większej głębokości
operacyjnej lecz narzuca jednocześnie konieczność użycia dodatkowego gazu
"podróżnego" (nitrox lub powietrze) oraz bogatego w tlen miksu
dekompresyjnego. Na styku obu programów (Nitrox-Trimix) leży koncepcja tzw.
HELITROXU czyli implementacja teorii "trimixu o wzbogaconej frakcji
tlenowej". HELITROX jest alternatywną mieszaniną oddechową zasugerowaną po
raz pierwszy przez Dr.Bruce'a Wienke z Narodowego Laboratorium Los Alamos
(USA). Jako twórca najbardziej obecnie zaawansowanej teorii dekompresji – tzw.
Reduced Gradient Bubble Modell (RGBM) stworzonej przy użyciu superkomputerów
CRAY (pracujących w technologii nadprzewodzącej), zaproponował on pierwotnie
helitrox jako preferowaną mieszaniną "podróżną" w głębokich
nurkowaniach trimixowych. Mieszanina taka, jego zdaniem, powinna zapewniać
łagodniejsze przejście fizjologiczne od bogatej w hel mieszaniny dennej niż
dotychczas stosowane powietrze lub nitrox. Z punktu widzenia nurkowania
rekreacyjnego HELITROX może też spełniać cechy alternatywnej mieszaniny oddechowej do zaawansowanych nurkowań na
średnie głębokości. Niekwestionowanymi korzyściami z jego użycia jako
uniwersalnej, pojedyńczej mieszaniny będą więc redukcja efektu narkozy azotowej
oraz ograniczenie ekspozycji tlenowej. Popularność zyskać może szczególnie
mieszanina zawierająca 26% tlenu, 17% helu i 57% azotu (oznaczana też jako TX
26/17). Jej skład jest stosunko bliski normoxycznemu , redukując równocześnie
znacznie ciśnienie parcjalne (proporcjonalne oddziaływaniu narkotycznemu)
azotu. Dla głębokości leżących w zakresie pomiędzy 27 a 46 metrów mieszanina ta
utrzymuje ciśnienie parcjalne tlenu na
poziomie nieprzekraczającym 1.4 ATA, a azotu - poniżej 3.2 ATA. Jednocześnie –
nurek może oddychać nią w całym zakresie głębokości od 46 m aż do powierzchni
bez konieczności używania mieszanin dodatkowych (dopuszczalne jest oczywiście
przełączenie na bogatszą w tlen mieszaninę dekompresyjną na mniejszej
głębokości.). Nieobojętny jest też czynnik ekonomiczny: dodatek 17 % helu
bardzo nieznacznie zwiększa koszty samej mieszaniny zaś standardowy sprzęt do
uzyskiwania mieszanin nitroxowych umożliwia jej przygotowanie. Wygenerowana algorytmem
RGBM tablica czasów bezdekompresyjnych dla helitroxu TX 26/17 ukazuje wyraźnie
że 17-to procentowy dodatek helu daje czasy NDL bardzo przybliżone do limitów
standardowej tablicy US-Navy. Przeprowadzone przez nas "prywatne"
analizy porównawcze najbardziej wyrafinowaną wersją planera dekompresyjnego
ABYSS wersja 2.12 (opartą również częściowo o zaawansowany algorytm RGBM)
wykazały również poważne korzyści operacyjne z użycia tej mieszaniny. Przyjęliśmy
jako parametry stałe - nurkowanie dekompresyjne na głębokość 40 metrów z czasem
"bottom" wynoszącym 15 minut i temperaturą wody wynoszącą 4 st.C..
Analizie podlegały 3 kolejne mieszaniny oddechowe: powietrze, EAN 32 oraz TX
26/17. We wszystkich przypadkach program wygenerował pojedyńczy przystanek
dekompresyjny na głębokości 6 metrów (nie stosujemy praktycznie przystanka 3 m)
którego czasy przedstawiały się odpowiednio: powietrze – 17', EAN 32 – 6', TX
29/17 – 12'. Użycie helitroxu TX 29/17 dało jednocześnie redukcję END
(głębokości narkotycznej) do ok. 31 metrów (ok. 9 metrów "zysku" w
odniesieniu do powietrza i nitroxu). Cena w postaci przedłużenia czasu
przystanka (6 minut dłużej niż "na EAN 32") jest naszym zdaniem skutecznie
równoważona przez zwiększenie bezpieczeństwa fizjologicznego tego nurkowania
(mniejszy poziom narkozy i ciśnienia parcjalnego tlenu). Zgodnie z założeniami
algorytmu dekompresyjnego RGBM tempo zanurzania i wynurzania jest wysoce krytyczne
dla procesów wymiany gazowej i dla helitroxu nie powinno ono przekraczać
9m/min. Przekroczenie temp zanurzania i wynurzania może powodować zbyt szybkie
różnice gradientów gazowych w tkankach nurka i - w rezultacie zwiększenie
zagrożenia wystąpienia choroby dekompresyjnej. Wolne wynurzanie minimalizuje
też tzw.fazę separacyjną pęcherzyków gazowych oraz ich ekspansję – przyrost objętościowy. Tempo
wynurzania w nurkowaniu helitroxowym jest bezwzględnie ważne ponieważ hel
desaturuje się o ok.2.65 raza szybciej niż azot. Nurek musi więc stale
monitorować wszystkie krytyczne parametry czasowe swojego planu nurkowania i stosować się do nich w sposób bardzo
ścisły. Istnieje zapewne wiele możliwych aplikacji operacyjnych użycia
"Wzbogaconego Tlenowo Trimixu" lecz zdecydowanie największy wpływ
będą one miały na rozwój tzw. technicznych nurkowań nitroxowych na średnie
głębokości. Pierwsze kursy "Helitrox" prowadzone przez instruktorów
"Technical Diving" NAUI – Jim Bowdena i Tima O'Leary'ego na wrakach
M.Śródziemnego wykazały znaczną przydaność nowej technologii a ich uczestnicy zgodnie
relacjonowali że "wizytowali te wraki już wcześniej, ale niektóre ich
detale dostrzegli dopiero podczas nurkowania na helitrox-ie".. Ustalono
też że mieszanina ta przeciwdziała
skutecznie charakterystycznemu dla sukcesywnych ekspozycji powietrznych
efektowi znużenia, zmęczenia i senności po nurkowaniu. Wreszcie, duże znaczenie
wydają się mieć walory edukacyjne kursu helitroxowego – zarówno jako swoistego wprowadzenia
i przygotowania do "pełnego", zaawansowanego kursu trimixowego
"technical diving", jak i kursu dla nurków którzy nigdy nie zdecydują
się na rozszerzenie swojej głębokości operacyjnej poniżej 46m. Najistotniejszym
elementem wyposażenia którym każdy płetwonurek powinien dysponować pod wodą
jest klarowny, "czysty" umysł. Helitrox lub "Trimix Wzbogacony
Tlenowo" poprzez radykalne ograniczenie ekspozycji azotowej nurka jest w stanie
utrzymać w pożądanym stanie tę najważniejszą dla nas część podwodnego
ekwipunku, a po nurkowaniu zapewnić nam komfort braku znużenia i zachowania
pełnej aktywności psychofizycznej...
Grzegorz "BANAN" DOMINIK
|
|
|
|